Blog literacki, portal erotyczny - seks i humor nie z tej ziemi
22
SCENA VI
Ciż,Kuliński
KULIŃSKI
Julka chodź...Co sobie będziesz z nim język psuła?Ty go jeszcze nie znasz.Ja go też nie
znałem.O,żebym ja cię był wprzódy znał,coś ty za jeden!Doczekałem się wdzięczności za
wszystko!Jakeś się z Andzia żenił,tom ja ci na to po nieboszczce żonie wszystko dał,żeby
teraz na ręce jakiej szelmy poszło?Co?ta kanapka i ta szafa!i ten zegar z kukułką!Co?Teraz
mam!
ANTONI
A weź se ojciec wszystko!Ja od ojca nic nie potrzebuję!Weź se ojciec swoją kanapę i swój
zegar...z kukułką!Co?A to by mi się podobało!Weź se ojciec!
KULIŃSKI
Wszystkom ci dał.Dzieckom ci moje dał!A bodaj cię Pan Bóg pokarał za taką wdzięczność!
ANTONI
A cóż ja to darmo u ojca chleb jadłem?Tom ja się u ojca nie napracował jak wół?Czegóż
ojciec ode mnie chce?Czego?!Czego?
KULIŃSKI
Ty dobrze wiesz,czego ja chcę!A teraz sobie wiedz:jak się ożenisz,to cię znać nie będę
powiadam ci!A te pięćset rubli,co jeszcze są po Andzi,w sądzie złożę...dla dzieci.Ale ty
ich nie powąchasz,ani ta twoja żona!Rozumiesz!A ciebie znać nie będę!Wiesz?No to się
żeń!Chodź Julka!
Wychodzi.
KONIEC ROZDZIAŁU