Blog literacki, portal erotyczny - seks i humor nie z tej ziemi
Nie śmiesz powiedzieć, żem sercem fałszywy,
Jeślim Cię zdradził, to z płochości ciała.
A jeśli czasem daję się chimerom,
pętany tęczą barwnych alkoholi,
to jeno z pustki, kiedy Ciebie nie ma.
Przyjdź, a ogarnę rękami obiema,
przyjdź, powiem, jak Twa nieobecność boli.
Przebaczysz? Wtedy odżyję dopiero.
(B. Drozdowski)