Blog literacki, portal erotyczny - seks i humor nie z tej ziemi
54
Nota o autorze na okładce:
Andrzej Piskulak – poeta i dziennikarz – urodził się 23 maja 1959 r. w Kielcach. Mieszka w
Zagnńsku, sk±d (do czasu przej¶cia na rentę w 2000 r.) często wyjeżdżał w poszukiwaniu
tematów do reportaży czy felietonów dla gazet regionalnych („Echa Dnia”, „Słowa Ludu”,
„Gazety Kieleckiej”, „Postscriptum”, „:Kieleckich Aktualno¶ci Tygodnia”, „Kalejdoskopu
Tygodnia”), jak i ogólnopolskich („Kuriera Polskiego”, „Expressu Wieczornego”, „Sztandaru
Młodych”, „Gazety Młodych”, „Inspiracji”). W latach 1997 – 2000 był kierownikiem wydań
kieleckich „Kuriera Polskiego”, a ponadto redaktorem naczelnym m.in. „Gazety
Staropolskiej” o zasięgu wojewódzkim.
Debiutował kolumn± wierszy w 1978 r. na łamach miesięcznika „Przemiany”. Publikował w
czasopismach a także wydawnictwach zbiorowych(np. „Debiutach Poetyckich 1981 r.”,
Almanachu „Bazar 5”, „Wigiliach Polskich”). W latach 1986- 1990 współpracował z „Gazet±
Młodych” (jako reportażysta), „Inspiracjami” (jako felietonista), „Nowymi Ksi±żkami” (jako
recenzent), a także w latach 1989 – 1990 organizował w Kielcach warsztaty literackie pod
patronatem „Okolic”.
Wydał następuj±ce tomiki poetyckie: „Kluczem do ba¶ni może wytrych” (1980), „Po trzeciej
zmianie” (1985 – ogólnopolska nagroda literacka im. Ryszarda Milczewskiego – Bruno), „Z
gwiazdozbioru oczu” (1989). W 1989 r. Został laureatem Nagrody im. Jana Parandowskiego
za wiersze o tematyce olimpijskiej i sportowej opublikowane w „Okolicach”.
„Zagnański d±b „Bartek” stał się jego ulubionym tematem literackim. Zainspirował wiersze
tego zbioru odznaczaj±ce się oryginaln± stylistyk±, ciekawym obrazowaniem i skłaniaj±cymi
do głębszego zastanowienia refleksjami. <
drugiej strony, w przedstawionych utworach d±b „Bartek” staje się archetypem ludzkiego
losu, niezmiennego bez względu na czas, okoliczno¶ci. Zawsze podległego tym samym
prawom, dojrzewania, rado¶ci, rozpaczy, rozczarowania i niezmiennie niespełnionej tęsknoty
do nie¶miertelno¶ci” (z Posłowia Haliny Dolezińskiej)>>”
KONIEC KSIˇŻKI